20111210





To jest Gdańsk. Gdańsk widziany z Bastionu Żubr. Polecam. Nawet kiedy wieje i jest diabelnie zimno. Właściwie chciałam tylko napisać, że polecam oglądanie miast z przewodnikami, nawet tych w których żyjecie od urodzenia. Dla mnie tego typu wycieczki po Gdańsku są nie do przecenienia. Miasta w dalszym ciągu raczej nie znam, a sama nigdy nie wpadłabym na to, że Dolne Miasto może być aż tak ciekawe. Z resztą, to tego typu uliczki, na które sama w życiu bym się nie zapuściła...
A skoro już polecam... Lubię rysować! (I słuchać też.)

1 komentarz:

  1. Mieszkam w Gdańsku od urodzenia a prawie nie znam miasta. Tylko wybrane zakątki. Bardzo Ciekawe zdjecie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, każdy kolejny cieszy mnie niezmiernie! Z tej niepohamowanej radości staram się na wszystkie odpowiadać :)