20120129

owacje na stojąco

Dawno nie pisałam. Bo sesja, bo zmęczenie, bo projekty. Bo...
Tak, a teraz już wiem, że oblałam wszystko co oblać mogłam. Nie ma spiny są drugie terminy? No cóż, terminy następują już w czwartek. Ha. Ha. Ha. Bardzo się cieszę, że mam tyle czasu przerwy.

W czerwcu będę śmiać się z Was wszystkich, wybaczcie.




Cześć, idę się załamać.

1 komentarz:

  1. u mnie jeszcze bez tragedii, bo jedno koło do poprawki. ale cała sesja dopiero przede mną. :/ damy radę, no!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, każdy kolejny cieszy mnie niezmiernie! Z tej niepohamowanej radości staram się na wszystkie odpowiadać :)