20130603

coffee and coffee and coffee


Siedząc po uszy w beznadziei (TO mam narysować, właśnie to, cegła po cegle, szkiełko po szkiełku, a to tylko jednak z miliarda rzeczy, które mam oddać w ciągu najbliższych dwóch tygodni [*]) i zastanawiając się nad sensem życia, własnie dotarło do mojej wielkiej głowy że za równo miesiąc (z dokładnością do minuty) będę przeżywała jeden z koncertów życia. Kwestia tylko czy w ogóle dożyję i wytrzymam tempo najbliższego miesiąca. Ale przynajmniej mam po co przeżyć :D




Spotkam się z kimś z Was?

5 komentarzy:

  1. Koncert Blur? O matko, szkoda, że mnie tam nie będzie! Zazdroszczę bardzo. Mam nadzieję, że ta perspektywa osładza Ci bieżące trudy...
    Masz negatywne zdanie na temat Niedźwieckiego?
    Sama byłam zdziwiona, że taka książka jest w mojej mega prowincjonalnej bibliotece, a jednak-chyba za sprawą darczyńcy albo dotacji z Urzedu Miasta:)
    Pozdrawiam, trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi AWF będzie się jednak miło kojarzył:) Co do Niedźwieckiego-tak, te akcje z odejśiem i wielkim powrotem były głupie, ale jednak nie można pozbawić go zasług...a jakieś bez wątpienia ma.

    OdpowiedzUsuń
  3. PS. Chciałabym, żeby było już u mnie z górki, ale zostały mi same najtrudniejsze rzeczy na koniec. Odrobina szczęścia by mi się przydała, dzięki:)
    No i dziękuję za miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  4. No to łączą nas nowe telefony w tym samym niemal czasie, zabawne:) Powiem Ci, że mój, choć przedstawiany niemal jak ósmy cud świata, też nie do końca taki jest. Szałowych funkckji brak, a inne, które są, doprowadzają mnie do szału. A to coś przeskoczy, a to nie tak coś się załączy, a to bez potrzeby wejdzie do internetu...Można oszaleć. Mam jednak nadzieję, że to tylko kwestia wprawy i że rozwiążę te problemy:) No i okazuje się, że nie zawsze warto ufać reklamie...
    Pozdrawiam, trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  5. serio masz to aż tak narysować? :D ostrrro. u mnie z Blurem to jest zabawna historia, bo zaraził mnie nim gość, którego wprost nie znoszę.

    ej, a jakie plany na wakacje? ogarniesz Jarocin? Woodstock?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, każdy kolejny cieszy mnie niezmiernie! Z tej niepohamowanej radości staram się na wszystkie odpowiadać :)