20131205

-to też nie jest post. zupełnie nie-



To tego odcinka szukałam! Junikorny na lodzie i hipsterski nihilizm! Czegóż chcieć więcej? Przed Państwem Pingwiny, mój stylowy ratunek od popadnięcia w obłęd (stylowy, bo we fraku, czujecie). I przed odpłynięciem na drugą stronę tęczy, bo każda kolejna nieprzespana noc bardzo mnie do tego przybliża. (Nie wiem zupełnie, czemu filmik przeskakuje cały czas do połowy. Jakby co, to pierwszy odcinek jest bardziej wartościowy i to właśnie jego polecam obejrzeć)
Suszymy ząbki, Panowie i ciśniemy dalej.

Swoją drogą, z pewnym (ogromnym) niedowierzaniem patrzę na to, jak niedziecięca jest to kreskówka. Współczesne dzieciaki są o wiele bardziej do przodu niż byłam ja w ich wieku, jednak wydaje mi się, że nadal nie ogarniają hipsterów, ironii, ziarenek goryczy, katonatastrof (okej, tego też nie ogarniam), a co dopiero wyskakiwać z nihilizmem. A moi rodzice się dziwią, że coś tak dziecięcego mnie bawi. TO WCALE DZIECIĘCE NIE JEST!

3 komentarze:

  1. A no, sprawdziłam i rzeczywiście xD Szok, że znasz czcionki po nazwie! Ty szalona :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha, a ja wybrałam przez przypadek i to pierwszy raz. Szłam po kolei od góry i ta była pierwsza jaka mi spasowała xD

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, każdy kolejny cieszy mnie niezmiernie! Z tej niepohamowanej radości staram się na wszystkie odpowiadać :)