20140108

wrr/mrr

Nie, nie umarłam, choć los zaczął już śmiać mi się prosto w twarz. Już prawie jestem w stanie pokazać mu środkowy palec (ach, ile dobrego może sprawić kupno nowego różu!), ale na stuprocentowe ogarnięcie się jeszcze potrzebuję chwili. 

A na razie wybiegam w przyszłość i próbuję wróżyć (choć już kiedyś pokazałam, że marna ze mnie wróżka, o TU). NIECH TEN PAN PRZYJEDZIE. 

chce *-*

A tak w ogóle, to to jest jedna z tych piosenek, które zrobiły mi rok, o.

8 komentarzy:

  1. Ach, posłuchać tego na żywo :D Marzenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam nadzieję, że w tym roku się spełni, ale z każdym dniem wierzę w to coraz mniej. choć z drugiej strony Berlin tak niedaleko, a tam zagra na pewno :D

      Usuń
  2. kocham Justina.
    jest cudowny.
    ale to miłość platoniczna.

    no i kocham bezgranicznie Twoje etykiety!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odkąd wiem, że nie usunął z ramienia wytatuowanego krzyża, to w moim wypadku też jest to miłość platoniczna ;__;

      Usuń
  3. Na początku nie lubiłam bardzo tej piosenki i tak mówiłam sobie "ale on jęczy, ale się męczy...". Ale później mnie do siebie przekonał i podoba mi się teledysk! Jakoś chwyta mnie za serce, no.
    Ja w Warszawie byłam w wielu miejscach, w sumie za każdym razem staram się odwiedzać coś innego. Ale w Centrum Nauki Kopernik nie byłam, za to mój brat je odwiedził. U nas w Toruniu otworzyli coś troszeczkę podobnego, ale dużo mniejszego i nie robi takiego wow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on nie jęczy, on PRZEŻYWA! a teledysk jest super♥
      CNK polecam, bo ja się zachwycam, choć z drugiej strony miałam okazję być tam raz i to przez jakieś dwie godziny jedynie. w środku nocy :D

      Usuń
  4. hahahahahhaha, tagi - <3 moja uluobiona część posta - wybacz :D

    a na Justinie, jeśli sie pojawi, podejrzewam, że się spotkamy ;)

    przypomniałaś mi, że muszę sobie kupić nowy lakier... nieodwołalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby się pojawił, PROSZĘ. właściwie to na tym świecie zostało już mało zespołów/artystów za których chciałabym się pokroić. w pewnym sensie to smutne.
      też mam w sumie ochotę na jakiś nowy kolor :D

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, każdy kolejny cieszy mnie niezmiernie! Z tej niepohamowanej radości staram się na wszystkie odpowiadać :)