20140216

iza! iza! iza!

Jeżeli pamiętacie moje pokoncertowe wpisy dotyczące Panów na K, to możecie domyślić się co chcę napisać, jeszcze na gorąco. (TU i TU trochę, żeby przybliżyć niewiedzącym, a TU jest nawet próba logicznego opisu i krytyki. WOW. ale jeżeli w ogóle się o nią pokuszę - to jutro). No to lecimy.

Ona jest taaaaaaka kooooochanaaaa!

fotki z postu na post są coraz bardziej FENOMENALNE

Iza Lach, bo o niej mowa, zagrała dziś w Sopot i to naprawdę był świetny koncert. Dziewczyna śpiewa świetnie, twórczość ma niebanalną, ale jednocześnie bardzo prostą w odbiorze no i kontakt z publicznością potrafi załapać świetny. Strasznie podobało mi się również samo ułożenie koncertu. Na początku pojawiły się piosenki nowe, czasami zupełnie nowiuteńkie - mam wrażenie, że na takie zagranie nie decyduje się właściwie nikt. Plejlista wygląda zazwyczaj tak, że piosenki mniej popularne lądują pomiędzy hitami, a jeżeli pojawia się nowość, to już po tym jak publiczność zostanie rozgrzana do temperatury panującej w Kairze. Mniej więcej. Przełamanie schematu - jak najbardziej na plus. No i dwa bisy były!
Iza jest obecnie w mikro-trasie, w najbliższym czasie możecie złapać ją jeszcze w Krakowie i w Łodzi. Polecam :D

A jeżeli jesteśmy już przy polecaniu - Mewa Towarzyska, esc poleca. Świetna muzyka, Perła Winter, biegający po parkiecie yeti i cała masa dziwnych ludzi. Stroje jak najbardziej niezobowiązujące. 

A już zupełnie na koniec, mała plejlista, bo bardzo mam ochotę podzielić się z Wami tym wieczorem.
/UWAGA, tańce/
raz///dwa///trzy

1 komentarz:

Dziękuję za wszystkie komentarze, każdy kolejny cieszy mnie niezmiernie! Z tej niepohamowanej radości staram się na wszystkie odpowiadać :)