20140705

it's coming after me


Będzie post. Niedługo. Na razie tyle. I miłość, wielka miłość. 

4 komentarze:

  1. Mocne nerwy to pojęcie względne, nie wiem, czy oglądać ;x Wsiadam na najgorsze rollercoastery, ale nigdy nie oglądam horrorów. To nie wiem, czy się nadaję xd

    OdpowiedzUsuń
  2. ta piosenka *.*
    widzę, że nie tylko ja zamarłam na blogu... chociaż ty mniej niż ja...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nigdy nie ma na Open`erze zespołu, który by mnie zmusił, żeby się tam pojawić. Lepiej dla mojego portfela ;D Dzięki za przypomnienie o Misi Ff, bo miałam to sobie zapisać "do zapoznania się" i wyleciało mi z głowy. O nieeee, a propos Kamp! to właśnie miałam pisać, że chyba roztopili ci serce, a nie połamali, ale sama dokończyłaś... Resztę wykonawców znam albo z nazwy, albo kojarzę jedną czy dwie piosenki, wiec się nie wypowiem :x

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, każdy kolejny cieszy mnie niezmiernie! Z tej niepohamowanej radości staram się na wszystkie odpowiadać :)