20140930

mózg w butelce

Ja naprawdę chcę coś napisać. Naprawdę. Ale zawsze brakuje mi czasu. Na razie nowy Thom. Jestem bezgranicznie urzeczona i jeżeli w końcu dostanę stypendium - zaszaleję i płyta będzie moja. Więc na razie Wy słuchacie, a ja próbuję zacząć projektować. Interior wzywa. 



Wybrałam już nawet zdjęcia i wiem o czym chcę pisać (o niczym). Po prostu... stay tuned.

5 komentarzy:

  1. O niczym też trzeba umieć pisać ;)
    A brak czasu ma swoje plusy, bo to oznacza, że faktycznie coś robisz w życiu, że go nie marnotrawisz. Poza tym kiedyś słyszałam, że im więcej ma się zajęć, tym człowiek umie się lepiej zorganizować... Hmm...

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze jest to, że się nie nudzisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo! przesłuchałam i nie wiem, jestem raczej na tak.
    czekam na wpis :3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, każdy kolejny cieszy mnie niezmiernie! Z tej niepohamowanej radości staram się na wszystkie odpowiadać :)