20150801

lipiec w pigułce

Czwartek, 17:30 
Mnie się podobało, bo ja lubię Drejka... lubię jedną piosenkę. Powiedział chłopak z zieloną opaską. A niech go szlag. Podobno brzydsza (kwestia gustu) część populacji festiwalowej dzieli się na dwie grupy: modnych brodaczy (1/3) i tych, którym broda jeszcze nie jest w stanie rosnąć (trzecich dwie). Tak słyszałam, bo bycie prawdziwą alternatywą wymagało ode mnie zrezygnowania z karnetu. Może brak zarobków też zrezygnował. Tak trochę mocno. 

Niedziela, 20:23 
Na północ odleciał samolot wizzairu, a ja leżę na kocu, w kolorze trochę ciemniejszym niż logo linii lotniczych. Obok mnie młodociana parka narzeka na brak wiatru i ciepło, dla mnie to już pora na bluzę. I plastry. Rozsądek nie jest fajny, szczególnie wtedy, kiedy po oficjalnych 3 dniach praktyki ma się już przepracowane 5 (niedziele liczymy podwójnie). Rozsądek nie pozwala rzucić tego w diabły, bo przecież do obrony mnie nie dopuszczą. Zachciało się pracować w Sopocie. 

Piątek, 8:28 
12 stopni. Przypomniało mi się, że na zimę trzeba będzie kupić nową kurtkę. I dzień zepsuty. 

Sobota, 11:44 
Chciałabym wsiąść w Pendolino i odjechać do Krakowa. Zamiast na południe jadę jednak jeszcze dalej na północ, Gdynia wzywa. 

Piątek, 16.44 
Ludzie na dworcu w Sopocie pachną desperacją i kremem do opalania. 

Sobota, 18:38 
Tu się sprzedaje, tu się kupuje, odejdź malutki, bo cię opluję. (tvp kultura) 

Poniedziałek, 11:09 
Wydawało mi się, że już jesteśmy dorośli, ale okazało się, że jednak nie umiemy rozmawiać. Jest nadzieja. 

Piątek, 19.30 
Do przedziału wsiadł gruby facet, "byle nie przy mnie, byle nie przy mnie". Ja też potrzebuję przestrzeni życiowej. Pięć minut po nim, wsiadła jeszcze trzyosobowa rodzina, rodzice wysocy i kiedyś chudzi oraz dziecko o włosach albinosa.  
Tak, jakby w trójkę nie było nam na początku dobrze. 
Bydgoszcz, kurwa. 

Sobota, 23:29 
Na Warszawie świat się nie kończy.

Poniedziałek, 23:01 
Ten straszny moment, gdy podoba Ci się piosenka, w której śpiewa Justin Biebier. Czas zacząć słuchać Diplo ironicznie.

4 komentarze:

  1. Wielu ludzi zapomina że rozmowa to nie tylko wypowiadanie swoich zdań a również słuchanie ze zrozumieniem

    OdpowiedzUsuń
  2. 12 stopni? o zgrozo. mamy lipiec czy listopad? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na biegunie zimna mamy lipcopad (choć podobno już nie). dobrze, że wróciłam na Kujawy :D

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, każdy kolejny cieszy mnie niezmiernie! Z tej niepohamowanej radości staram się na wszystkie odpowiadać :)